"Granica całkowicie się zawaliła". Madryt wysyła żołnierzy na granicę z Marokiem
Według różnych szacunków granicę mogło przekroczyć od 1,5 tys. do nawet 3 tys. osób. Migranci dostawali się do miasta przede wszystkim drogą morską, opływając falochron Tarajal, będący przedłużeniem lądowej granicy między Marokiem a Hiszpanią.
Madryt wysyła wojsko
Początkowo hiszpańskie ministerstwo obrony informowało, że nie planuje skierowania armii do Ceuty. Kilka godzin później resort spraw wewnętrznych ogłosił jednak, że siły zbrojne wyślą 60 żołnierzy, którzy mają wesprzeć policję i Guardia Civil. Premier Pedro Sánchez zapewnił, że rząd jest w pełni skoncentrowany na natychmiastowej reakcji i przygotowaniu działań, które mają "jak najszybciej przywrócić normalne funkcjonowanie miasta".
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapowiedziało również natychmiastowe deportacje osób, które nielegalnie przekroczyły granicę, oraz zacieśnienie współpracy z władzami Maroka.
"Granica całkowicie się zawaliła"
Szef lokalnych władz Ceuty Juan Jesús Vivas zaapelował do rządu centralnego o ogłoszenie stanu wyjątkowego i ustanowienie „jednego dowództwa” na szczeblu państwowym. – Sytuacja, z którą mamy do czynienia, to kryzys humanitarny i społeczny – powiedział. Władze regionu określiły sytuację jako „absolutny stan zagrożenia migracyjnego”. Madryt odrzucił jednak możliwość wprowadzenia stanu wyjątkowego, argumentując, że hiszpańskie prawo nie przewiduje takiego rozwiązania w przypadku kryzysów migracyjnych.
Rzecznik Guardia Civil przekazał agencji Reutera, że migranci "masowo przedostawali się od strony morza" przez falochron Tarajal. Rachid Sbihi, szef stowarzyszenia reprezentującego funkcjonariuszy Guardia Civil, nie ukrywał skali problemu. – To absolutny chaos. Granica całkowicie się zawaliła – powiedział w rozmowie z "The Guardian".
Zamknięte sklepy i obawy mieszkańców
W wielu częściach Ceuty zamknięto sklepy i lokale usługowe. Mieszkańcy obawiają się pogorszenia sytuacji bezpieczeństwa. Według lokalnych władz napływ migrantów przekroczył możliwości miasta w zakresie przyjmowania i zakwaterowania nowych osób. Ośrodki recepcyjne są przepełnione, a część migrantów nocuje przed ich wejściami.
Hiszpańskie media porównują obecną sytuację do wydarzeń z maja 2021 roku, kiedy do Ceuty w ciągu jednego dnia przedostało się ponad 5 tys. migrantów.